Innymi słowy są po prostu zmotoryzowane. Zmotoryzowane społeczeństwo posiada jednak swoiste plusy i minusy. Jak wszystko co nas otacza i wszystko co robimy lub z czego korzystamy. Duża liczba aut na ulicach powoduje, że miasta są zakorkowane i zapchane dziesiątkami samochodów. W dodatku jazda autem kojarzy się wszystkim nam z szybkim i łatwym przemieszczaniem. Ale niestety, gdy w jednym czasie na ulicach są setki samochodów, ciężko jest sobie wyobrazić płynny ruch. Nawet sygnalizacja świetlna i dobre rozwiązania kierujące ruchem nie zapewnią nam tego, że przejedziemy przez miasto z takim samym czasem o każdej porze dnia. W czasie godzin szczytu jest to normalnie. Jednak prędkość z jaką przybywa nam nowych aut jest zatrważająca i skłania do zadania sobie jednego podstawowego pytania: co dalej? Kierowców przybywa, samochodów też. Co raz częściej jedna rodzina posiada więcej niż jeden samochód osobowy. Głównie dlatego, że każdy kierowca w domu chce mieć swobodę użytkowania samochodu. Dlatego też w tym przypadku jeden samochód niezupełnie wystarcza. Miejsc parkingowych jest co raz mniej, mimo, że stale powstają nowe. A przecież każdy z nas chce mieć prawo zaparkowania niedaleko miejsca zamieszkania. Dla władz miast jest to z pewnością duży problem. Dużą liczbę samochodów w mieście można zauważyć między innymi na parkingach przynależących do centrów handlowych.