Obecnie największe koncerny motoryzacyjne świata opracowują technologie, dzięki którym nasze samochody przyszłości będą coraz bardziej „inteligentne”, przez co zmniejszy się rola kierującego. Szacuje się, że już pod koniec dekady na ulicach naszych miast będziemy oglądać samochody tzw. samosterujące. Będzie to możliwe dzięki zintegrowaniu systemu elektronicznego sterowania pojazdem i odpowiedniego oprogramowania systemu zarządzającego. Samochód wyposażony w takie urządzenie będzie mógł identyfikować pieszych, samodzielnie parkować, utrzymywać bezpieczną odległość w stosunku do innych pojazdów uczestniczących w ruchu. Brzmi to wszystko jak science – fiction, jednak jest coraz bliższe realizacji. Pojazdy takie będą zaopatrzone w szereg urządzeń wspomagających, takich jak: laserowe czujniki mierzenia odległości, 2 radary, kamery światła widzialnego oraz na podczerwień, co zapewni zastosowanie systemu również w godzinach nocnych. System nawigacyjny samochodu ma być oparty na GPS. Pojazd będzie też posiadał urządzenie służące do zarządzania całym systemem. Samochody samosterujące mają najpierw poruszać się poza obszarem zabudowanym. Samodzielna jazda po mieście przewidziana jest na rok 2020, po wyposażeniu dodatkowym pojazdów w uzupełniające komputer pokładowy oprogramowanie i zamontowanie dodatkowych czujników.