Samochody kupujemy nie tylko ze względu na markę. Kupujemy je również ze względu na ich kształt, główną linię i całą bryłę, a także o to co jest w środku. Jedni z nas mimo tego, że są singlami czy też żyją w mało licznym gronie lubią auta duże, przestronne i pełne wolnego miejsca. Inni natomiast nie mają tak dużych wymagań i bez problemu nacieszą się małym Seicento czy też nie wiele większym Fiatem Panda. Wszystko zależy od naszych indywidualnych upodobań i przyzwyczajeń. Przecież Alfa Romeo 147 to nieduże auto, które z pewnością nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem dla czteroosobowej rodziny z psem. Owszem wszyscy członkowie się do niej zmieszczą, jednak po zapięciu pasów i wpuszczeniu psa do środka będzie można poczuć się nieco klaustrofobicznie. Można to przeżyć jeżeli samochodem będziemy jeździli na niedalekie odległości. Jednak gdy będziemy planowali wybrać się nim na wakacje, na przykład do oddalonej o pięćset kilometrów Polanicy Zdrój czy też oddalonego o siedemset kilometrów Zakopanego, może pojawić się kłopot. Bo przecież trzeba zabrać ze sobą nie tylko członków rodziny. Każdy z nich będzie chciał włożyć do bagażnika swój podręczny bagaż, jedzenie i tym podobne przedmioty. Z pewnością żaden z nich nie chciałby przez kilkanaście godzin jazdy trzymać swoich rzeczy na kolanach i być przygniecionym przez ciężkie pakunki.