Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami każdy pojazd powinien mieć na swoim wyposażeniu gaśnicę samochodową. Powinna być ona sprawna, posiadać odpowiednią homologację i aktualny przegląd techniczny (trzeba co 12 miesięcy dokonać takiego przeglądu). Wielu jednak kierowców wozi gaśnice tylko jakby „pro forma”, żeby nie mieć problemów w czasie kontroli drogowej. Zwłaszcza, że policjanci niezwykle rzadko sprawdzają dokładnie gaśnice, jej parametry czy sprawność. Generalnie zwracają uwagą tylko na sam fakt posiadania takiego sprzętu w pojeździe. Jednak dla własnego bezpieczeństwa powinniśmy zadbać o to, by gaśnica była na pewno sprawna. Zdarza się przecież co jakiś czas, o czym donoszą media, że niespodziewanie wybucha pożar w samochodzie. Wtedy od właśnie takiego drobiazgu, jakim jest gaśnica, zależy nasze życie i zdrowie, nie mówiąc już o stratach materialnych. Okazuje się też, że ubezpieczyciel naszego auta może odmówić wypłaty odszkodowania zarówno z polisy OC, jak tez i AC, jeśli okaże się, że mieliśmy niesprawną lub niespełniającą odpowiednich norm gaśnicę. Zastosowanie takiego sprzętu do gaszenia ewentualnego pożaru ma największe znaczenie na samym początku zdarzenia, dlatego też ważnie niezwykle jest, aby gaśnica znajdowała się w naszym pojeździe w miejscu łatwo dostępnym.