Policjant ma prawo do pomiaru zawartości alkoholu w organizmie każdego człowieka prowadzącego samochód. Przede wszystkim tego typu badanie następuje to po wypadku drogowym lub kolizji. Policjant w razie podejrzeń, że kierowca i pasażer zamienili się miejscami, może skontrolować również trzeźwość pasażerów samochodu. Każdy kierowca może również zostać poddany kontroli prewencyjnie np. podczas rutynowej kontroli. Zawsze, kiedy kierujemy pojazdem, nie mamy możliwości, aby odmówić poddania się kontroli trzeźwości. Stawianie oporu policjantom wykonującym swoje obowiązki grozi jeszcze poważniejszymi konsekwencjami. Podstawowym instrumentem służącym do pomiaru trzeźwości są elektroniczne urządzenia zwane alkomatami. Wynik badania przy użyciu alkomatu stanowi dla sądu wystarczający dowód. Jeżeli jednak nie mamy możliwości poddać się testowi alkomatem, np. ze względu na stan zdrowia, istnieje też możliwość badania krwi. Jeśli mamy wątpliwości, co do wyników pomiaru alkomatem i podejrzewamy awarię urządzenia, wtedy również możemy poddać się badaniu krwi, które jest zawsze dokładniejsze a jego wynik nie może budzić niczyich wątpliwości. Należy jednak liczyć się z tym, że zazwyczaj wynik badania krwi jest jeszcze mniej pomyślny dla kierowcy niż badanie alkomatem, więc nie zawsze warto się tego, od stróżów prawa, domagać.